Zabójczynie miłych facetów

W serwisach randkowych, w częściach przeznaczonych do luźnej dyskusji pomiędzy użytkownikami i na wielu forach tematycznych, bardzo często przewijają się zaskakująco powtarzalne historie o tym, jak to miły facet, uczynny i troskliwy, wraz z rozwojem związku zmienił się w zupełnie nieczułego agresora.

Co się dzieje, że związki rozwijają się w takim kierunku? Czy jest tak, że front czułości i ciepła był właśnie tylko tym – chwilowym frontem? Czy była to strategia, która miała uwieść kobietę, a potem mężczyzna pokazał swoje prawdziwe oblicze? Takie tłumaczenie na pewno jest wygodne, ale zwykle nieprawdziwe. Tak dzieje się tylko w nielicznych związkach.

Faza zauroczenia

Na początku trzeba sobie jeszcze zdać sprawę z najważniejszego aspektu. Tym aspektem jest zauroczenie. Portale randkowe powodują zauroczenie tak samo, jak wszystkie inne sytuacje, które mogą prowadzić do powstania związku.

Nierzadko wystarczy jedna randka internetowa, by do zauroczenia doszło, a wtedy wszystko widzimy jak przez “różowe okulary”. Ona dla niego jest chodzącym ideałem, a on nie ma w jej oczach żadnych wad. W takich przypadkach historia o miłym i czułym facecie jest zazwyczaj chwilowa i pęka jak “bańka mydlana”, bo neutralne działania zostały wyidealizowane w totalnym oderwaniu od rzeczywistości.

Metamorfoza

Zauroczenie zauroczeniem, ale dobry portal randkowy będzie nas ostrzegał przed zupełnie innym aspektem. Tym aspektem jest manipulacja. Działa ona w obie strony, ponieważ wszyscy potrafią manipulować, jeśli tylko chcą. Tym niemniej, łatwiej przychodzi to kobietom, a mężczyźni, zwłaszcza ci mili i troskliwi są zdecydowanie bardziej podatni na manipulacje.

Mechanizm manipulacji jest prosty i niebezpieczny. Kobieta zazwyczaj odkrywa, że bez większych problemów jest w stanie coś wymóc na swoim mało asertywnym znajomym. Wystarczy smutna mina, wilgotne oczy lub opowieść o zranionych uczuciach.

Z początku wszystkie tego typu sytuacje są dla niego bardzo bolesne, ale z czasem wyrabia sobie grubą skórę. I już nie kupuje kolejnej historii o tym, jak to rani uczucia i… przestaje się starać. Przejrzał tę grę. Więcej nie da się nabrać. Reakcją na kolejną próbę jest właśnie oschłość, a kiedy konflikt jest eskalowany, pojawia się agresja i odrzucenie.

Manipulacja w związku jest dowodem na to, że osoba stosująca tego rodzaju techniki, nie jest po prostu gotowa do związania się z kimś na poważnie.

Leave a Reply