Testy przy pierwszym spotkaniu

Relationship

Kobiety, zwłaszcza te atrakcyjniejsze, są non stop bombardowane różnego rodzaju propozycjami i próbami rozpoczęcia z nimi flirtu. Nie powinno nas zatem dziwić, że ich pierwsza reakcja jest negatywna i nie ma to nic wspólnego z tym, czy są zainteresowane, czy w ogóle nie interesuje ich podejmowana przez nas próba.

Można powiedzieć, że są to swoiste testy, które można przejść lub oblać na starcie. Dla kobiety jest to sytuacja win-win, bo albo pozbędzie się frajera, albo będzie miała dowód, że podrywający ją mężczyzna przynajmniej wstępnie ma jakieś pozytywne cechy.

„Nie jestem zainteresowana”

Najczęściej można spotkać się z sytuacją, kiedy kobieta od razu informuje nas, że nie jest zainteresowana, i robi to zwykle dość obcesowo. Niewychowana? Nic z tych rzeczy.

Po prostu jesteśmy kandydatem numer “10” tego wieczora i ona nie ma czasu, by każdemu poświęcić chociażby dziesięć minut. Wyszłaby z tego przecież dobra godzina, jeśli nie dwie. Co w związku z tym zrobić?

Na pewno nie należy się od razu poddawać, podkulać ogona i po prostu rejterować. Nawet wtedy, kiedy w odmowie usłyszymy, że ma już chłopaka. Jeśli jej z nim nie ma, pewnie nie istnieje.

Naszym zadaniem jest zareagować na całą sytuację humorystycznie, ale w sposób, który nie będzie ani nic przeciw niej sugerował, ani rzucał żadnych oskarżeń.

W tym miejscu nie pojawią się żadne proste odpowiedzi, ponieważ wyuczenie się haseł na pamięć nie ma sensu. Podrywający mężczyzna musi być w stanie dostosować się do sytuacji i odpowiedzieć w odpowiednio humorystyczny sposób. Na tym polega cały test.

„A ten inny facet…”

Po pierwszych sukcesach we flircie można spotkać się z drugim testem. Jest to test na zazdrość i umiejętność otrząśnięcia się z niej. Trzeba przyznać, że nie jest on specjalnie wyszukany.

Test ten polega na wspomnieniu o jakimś innym mężczyźnie. Mógł on zaprosić na obiad, poprosić o telefon lub po prostu przyjąć się do jej pracy. Jak zareagować na opowieść o takim mężczyźnie? Na pewno nie należy prosić, by o nim zapomniała i wyrzuciła numer telefonu. Nie należy też udawać, że się nie słyszało.

Lepiej jest zareagować w sposób pewny siebie i trochę żartobliwy, na przykład zachęcić ją do spotkania i kazać robić notatki, by potem miała porównanie, o ile my jesteśmy lepsi od tego nowego. Ważne jest, by nie zareagować specjalnie emocjonalnie i by nie robić z siebie idioty bądź mięczaka. Wtedy test oblejemy na pewno.

 

Leave a Reply